Wiosna to czas zmian. Zrzucamy ciepłe płaszcze. Wełniane szaliki chowamy głęboko na dno szafy i przysłowiowe wiosenne porządki zaczynamy od siebie. Ja, że wiosnę jeszcze przespałam, dochodząc do siebie po ciężkiej i mroźnej zimie, startuje z lekkim opóźnieniem. I tak oto powstał PROJEKT WAKACJE.
STRAT: czerwcowe zajęcia terenowe w Tatrach.
META: wrześniowa wizyta w Pradze.
CEL: ulepszyć i delikatnie zmodyfikować.
EFEKT: Młoda Kobieta wersja 2.0.
Pytasz, dlaczego dziele się z Tobą tym pomysłem? Wypowiedziane słowa mają moc. Teraz, liczysz na mnie, a ja nie mogę Cię przecież zawieść ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz